Deflacja

czyli wzrost siły nabywczej pieniądza obecnego na rynku

You are on the Deflacja » Szczyt cen ukształtowany na wielu rynkach towarowych w latach 1981-1982 nie przewyższył cen ze szczytów uformowanych siedem i osiem lat wcześniej. article

Szczyt cen ukształtowany na wielu rynkach towarowych w latach 1981-1982 nie przewyższył cen ze szczytów uformowanych siedem i osiem lat wcześniej.

Niektórzy odnoszą sukcesy, koncentrując swoje działania na bardzo niewielu rynkach. Jest to dobra strategia, jeżeli na rynkach tych występują wyraźne trendy. Im większa negatywna korelacja między rynkami, tym większa dywersyfikacja. Jednoczesne zajmowanie długich pozycji w czterech walutach zagranicznych nie jest dobrym przykładem dywersyfikacji, ponieważ trendy walut zagranicznych są zwykle podobne do siebie i przeciwne względem dolara. Posługiwanie się liniami obrony Zdecydowanie polecam stosowanie tej metody, choć wyznaczenie poziomu, na jakim przebiegać ma linia obrony, jest pewną sztuką. Należy tu połączyć wskaźniki techniczne z zasadami właściwego zarządzania pieniędzmi. Jak to robić, opiszemy przy omawianiu taktyki. Ważne jest, aby uwzględniać zakres wahań cen specyficzny dla danego rynku. Im większe są owe wahania, tym dalej musi znajdować się linia obrony. Tu także nie ma rozwiązania idealnego. Każdy chciałby usytuować taką linię jak najbliżej, aby zminimalizować ewentualne straty, ale grozi to z kolei niepożądaną likwidacją pozycji przy krótkoterminowej korekcie.
Natomiast zbyt odległe usytuowanie linii obrony może wprawdzie pozwolić na uniknięcie przedwczesnego wyjścia z rynku, ale powoduje też zbyt duże straty. Cała sztuka polega na znalezieniu „złotego środka”. Zasady zarządzania pieniędzmi 345 Relacja zysku do ryzyka Najlepsi gracze na rynkach terminowych osiągają zyski tylko z 40 procent dokonywanych transakcji. Większość transakcji okazuje się niepowodzeniem. W jaki zatem sposób można zarabiać tu pieniądze, skoro przeważnie popełnia się błędy? Wynika to z natury kontraktów terminowych, które wymagają tak niewysokich depozytów, że nawet niewielki ruch cen w niewłaściwym kierunku przynosi w efekcie wymuszoną likwidację pozycji. A zatem gracz będzie wchodził na rynek wielokrotnie, zanim uchwyci ruch cen, którego szuka. W ten oto sposób dochodzimy do kwestii relacji między zyskiem a ryzykiem. Ponieważ większość transakcji przynosi straty, jedynym sposobem „wyjścia na swoje” jest zagwarantowanie sobie, by suma pieniędzy z pomyślnych transakcji była większa od strat poniesionych w transakcjach nieudanych. W tym celu większość graczy posługuje się określonym współczynnikiem zysk/ryzyko. Dla każdej potencjalnej transakcji określa się możliwy do osiągnięcia zysk, który jest następnie odnoszony do potencjalnej straty wynikłej z niepowodzenia transakcji (ryzyko). Powszechnie przyjmowany współczynnik wynosi tu 3:1. Potencjalny zysk musi być zatem przynajmniej trzykrotnie większy od możliwej straty, jeśli mamy zdecydować się na określoną transakcję. Maksymalizacja zysków i minimalizacja strat to jedno z najstarszych przykazań na rynku.

Podobne Wpisy

Leave a Comment

XHTML You can use these tags : <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>